Krzysztof Trybulski 2010
Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Ogarnij Się – Czytanie


Środy i soboty. 2×09.

Ostatnie wpisy

Krzysztof Trybulski GoldenLine

Komentarze (24) do “Ogarnij Się – Czytanie”

  1. BohdanFather:

    I już się zjechali „wielcy obrońcy książek” tak samo jest z ortografią, umiesz ortografię, to uważasz, że jest ona potrzebna i jej bronisz… A jeśli chodzi o książki, to ludzie po prostu nie chcą przyznać, że to co robili całe życie, nic im nie dało. I że się pomylili. I chuj Ci da, że sobie wyobrażasz? Na prawdę wierzycie, że to wam w czymś pomoże debile? Ogarnijcie się :)

  2. darucha17:

    Są książki gdzie wybierasz „ścieżkę”. W wersji elektronicznej – visual novel.

  3. Gorn221:

    1. Książki nienaukowe wspomagają wyobraźnię co może być pomocne przy wymyślaniu nazw lub planów. Debil który przyjmuje wszystko z telewizora nie wpadnie na genialny pomysł na, np. reklamę.
    2. Gdy czytasz zapamiętujesz słówka. Później naturalnie, automatycznie coś ci się w słówku nie podoba.
    3. Wzbogacają słownictwo. Jak w filmie usłyszysz nowe słówko to je zlewasz i oglądasz dalej. Za to w książce dowiadujesz się jak się jak je pisać i w większości jego znaczenie lub sam sprawdzisz z ciekawości.

  4. Ambroksol x:

    w GTA nie ma dzieci -.-

  5. Ir Alir:

    ja czytałem podręcznik do starogreckiego i historię filozofięi z wykładów – rzeczywiście rozwijają ;p może i rozwijają ale smutek i nudny stan życia ;p

  6. Ir Alir:

    dobrze, że nie odwrotnie ;p

  7. y0m07Ch3rFuCk3R:

    zabije dziecko i zgwałcę prostytutkę

  8. UserNameTHC:

    Co rozwijają? Urwałeś się chyba kolego z czasów, kiedy umiejętność rozpoznawania literek była prestiżem.

  9. 782manuela:

    Nie oszukujmy się – większość ludzi, którzy nie czytają, nie robi też nic innego „korzystnego dla rozwoju umysłu”.To co piszesz dotyczy niewielkiego odsetka, większość nieczytających nie czyta, bo są za głupi, by zrozumieć. I to zarówno treść książek, jak i to, że książki rozwijają.

  10. TheMozirax:

    في بلدنا نقرأ الكتاب المقدس

  11. mily mot:

    w gta dzieci kur*wa ale prostytutki są

  12. LiskowicStudios:

    nie zauważyłeś limitu znaków na odpowiedź? moja odpowiedź była tak długa, że wymagała paru mniejszych postów wyluzuj.

  13. UserNameTHC:

    Ostentacyjni czytelnicy to najbardziej zakompleksiona i (paradoksalnie) durna „grupa społeczna” na świecie. Nie widząc pacana prawiącego ci o nierozerwalnej korelacji między pochłanianiem papieru a inteligencją i tak możesz być pewny, że masz do czynienia z pryszczatym szczylem, pewnie z prywatnego liceum, uczęszczającego w rurkach do Starbucksa i prowadzącego dysputy o Coelho. Widzieliście kiedyś kinomana wyśmiewającego ludzi, bo nie oglądają filmów pana Iksińskiego? Kurwa, nie sądzę. Do pieca!

  14. 95SerGo:

    W GTA NIE MA DZIECI KURWA c Moj kolega

  15. Franek Kimono:

    Oczytana osoba kończy skrótem „ciąg dalszy nastąpi”… Co ty, opowiadanie piszesz do cholery?

  16. Sonozaki Shion:

    1:16 jebłam XD

  17. Dawid Krysman:

    Ale ty człowieku jesteś zajebisty!!

  18. damian1999121:

    Dem, Ale w GTA nie ma dziecek…

  19. KillMySexPistol:

    w gietea nie ma dzieci :c

  20. mamiya1992:

    Rozumiem i zgadzam się z Tobą, że czytanie to jednak, że tak to ujmę, wyższy poziom marnowania czasu:D (ironia – tak dla niekumatych) Gość raczej wyśmiewa w przerysowany sposób całą tą obecną modę na czytanie. Jest całe mnóstwo innych zajęć, które mają równie korzystny wpływ na rozwój ludzkiego umysłu, nie tylko czytanie, ale tylko teraz jest trent, że jak nie przeczytasz pierdyliarda książek, choćbyś był mega zdolny, inteligentny i rozwiązywał całki z zamkniętymi oczami to i tak jesteś zerem.

  21. Daniel Sz:

    Powiesci………szwedów :D

  22. LiskowicStudios:

    (ciąg dalszy nr 2) Równie dobrze przypomnieć można, iż film w swoim założeniu miał być tanią rozrywką dla analfabetów, któych ówcześnie nie brakowało. Reasumując – Czytanie daje naprawdę sporo korzyści, ale ludzie uważający się z tego powodu za coś lepszego są z reguły „dziećmi jednej lektury” czytającymi jedynie modnych publicystów/autorów. Tym stwierdzeniem zakończę swoje rozważania.

  23. LiskowicStudios:

    (oto ciąg dalszy posta) poprzez swoistego rodzaju więź z bohaterami, której w filmie nie uświadczysz przez to, że film jest z reguły medium o znacznie większej płytkości. Żeby nie było -> Mnie też denerwują kretyni, którzy myśląc, że przeczytali całą sagę o Harrym Potterze , są panami wszechświata. Ale znacznie bardziej wpieniają mnie ludzie, którzy uważają czytanie za „stratę czasu” ponieważ w pewnym stopniu mnie tym obrażają. (cdn2)

  24. LiskowicStudios:

    NAwet czytanie beletrystyki potrafi być pożyteczne. Wspomaga nasz zasób słownictwa, wspomaga wyobrażnię i postacie nabierają zupełnie innego charakteru niż te przełożone na realia filmowe. Czytając książkę bowiem jestes w stanie poznać wnętrze bohatera (nie chodzi mi o układ pokarmowy tylko o jego charakter, stan ducha, przemyślenia itp) w przeciwieństwie do filmu który na książce bazuje. Film nie jest w stanie uchwyćić wszystkich niuansów tak dobrze jak powieść. Czytanie buduje charakter (cdn)

Zostaw komentarz

Trybulski tu, Trybulski tam. O Trybulski właśnie w Google wlazł. Trybulski w Google coś znalazł. Trybulski Google sam poznał. Robert Trybulski jest z Provita rehabilitantem. Trybulski.cba.pl to jest strona której szukasz. Krzysztof Trybulski robert trybulski żory trybulski.cba.pl to partner medialny dla demotywatory.pl